Przejdź do głównej zawartości

Makeover, czyli cudowne kosmetyki!







Ostatnio przeglądając Instagrama natknąłem się na nową markę kosmetyków do ciała firmy Makeover. Zachęcony zdjęciami produktów oraz informacją o tym, że produkty te są naturalne, postanowiłem przetestować kosmetyki tej firmy.
Wybrałem peeling do ciała, sól do kąpieli oraz masło do ciała.



Sprawdzenie kosmetyków rozpocząłem od przetestowania peelingu czekoladowo-truskawkowego 250 ml. Otworzyłem pudełko i od razu poczułem zapach, w którym się zakochałem. Zachęcony zapachem, nałożyłem peeling na ciało. Po zastosowaniu peelingu, skóra stała się o wiele bardziej delikatna, więc peeling doskonale spełnił swoje zadanie.




Kolejnym produktem, który przetestowałem była sól do kąpieli o zapachu malinowym 500 ml. Zapach kosmetyków po raz kolejny mnie zachwycił. Wsypałem troszkę soli do wanny i po chwili się w niej położyłem. Zapach soli oraz jej połączenie z ciepłą wodą sprawił, że czułem się tak zrelaksowany i było mi tak przyjemnie, że gdyby nie to, woda zrobiła się zimna to zasnąłbym w tej wannie.





Na koniec zostawiłem sobie do przetestowania masło do ciała o zapachu róży 200 ml. Tym razem zapach również nie zawiódł. Poczułem się tak jakbym był w ogrodzie różanym. Masło łatwo się rozprowadza. Wystarczy odrobina, by pokryć całe ciało, więc pudełko wystarczy na długo. A co najważniejsze, idealnie nawilża skórę i sprawia, że staje się ona delikatniejsza.




Jakie są moje wrażenia po zastosowaniu tych kosmetyków? Przetestowałem wiele kosmetyków i muszę przyznać, że zdarzyło mi się niejednokrotnie trafić na słabej jakości kosmetyki, ale kosmetyki firmy Makeover do nich nie należą. Są jednymi z najlepszych kosmetyków jakie do tej pory używałem. Są to kosmetyki, które mogę polecić.




To co zasługuje na uwagę to fakt, że są to kosmetyki naprawdę naturalne. Sprawdziłem ich skład i faktycznie mają w sobie naturalne składniki takie jak: surowe kakao, masło shea, olej kokosowy, sól epsom, sól morska czy wosk sojowy. Zawierają również naturalne olejki zapachowe oraz suszone dodatki takie jak: nagietek, róża, płatki migdałowe czy lawenda.




Oprócz kosmetyków, które przetestowałem Makeover ma także w swoim asortymencie także:bomby do kąpieli, mydła kryształki, mydła prostokątne(w których zatopione są dodatki) oraz woski do kominka.





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Natura

Cześć! Postanowiłem, że tym razem pokażę wam kilka ujęć natury. Z takimi ujęciami właśnie rozpocząłem swoją przygodę z fotografią. Swoją pierwszą wystawę fotograficzną miałem w 2013 roku. Wystawa była poświęcona naturze. Wystawa ta była dla mnie ogromną niespodzianką, ponieważ została zorganizowana w tajemnicy przez moich znajomych. Do dziś im za to  bardzo dziękuje. W 2009 roku zacząłem fotografować, ale już po roku zrezygnowałem. Stwierdziłem, że to nie jest dla mnie. Po 2 latach postanowiłem wrócić do fotografii i tak już zostało do dziś. Jest to jedna z wielu rzeczy, których nie żałuję. 

29.08.2018

Kraków 29.08.2018 koncert 30 Seconds To Mars w Krakowie.      Do wyjazdu szykowałem się już od czerwca kiedy wiedziałem ze mam już kupiony bilet. Nie spodziewałem się że ten wyjazd będzie jednym z niezapomnianych. 29 sierpnia wyruszyliśmy pociągiem z Olsonem do Krakowa. Radość jaka nas ogarniała była nie do opisania. Z każdym kolejnym kilometrem wiedzieliśmy że będzie to nasz najlepszy czas spędzony w Krakowie.     Po południu wysiedliśmy z pociągu i udaliśmy się do Hostelu. Rozpakowaliśmy walizki i ruszyliśmy zwiedzać Kraków. Choć nie był to pierwszy raz kiedy byliśmy w tym mieście to każdy zakątek był dla nas zachwytem. Postawiliśmy sobie cel i marzenie by spotkać Shannona i Jareda, ale wiedzieliśmy że to jest tylko nasze marzenie.    Jeszcze wtedy nie wiedzieliśmy, że to marzenie się spełni. Całkowicie przez przypadek gdy zwiedzaliśmy Kraków zauważyłem Shannona i mówię Olson tam jest Shann. Podeszliśmy i spytaliśmy się czy moż...

Moony Lab!

Moony Lab !    Od dłuższego czasu współpracuje z marką MoonyLab. Tworzą oni przecudowne foto-książki "moony-boki", magnesy, foto-obrazy, plakaty i mini-boki. Sposób wykonania produktów jest dopracowany pod każdym względem. Pod względem jakości zdjęcia nie odbiegają wcale od zdjęć nadesłanych do wykonania danych produktów. Jeśli chodzi o markę MoonyLab to tworzą ją ludzie z pasją i mega poczuciem humoru co przekłada się na efekt wykonywanych produktów. Z czystym sumieniem mogę polecić wam tą firmę. Sam jestem posiadaczem kilku Moonybooków, z których jestem bardzo zadowolony. Odkąd nawiązałem z nimi współpracę, mam zapisanych masę wspomnień w Moonybokach. Zdjęcia są cudownym elementem, do którego wraca się co jakich czas. Wspomnienia zapisane na kartce papieru są bezcenne. Dzięki współpracy z MoonyLab mam dla was kod zniżkowy(wpisz ile procent). Kod to: DZASPERSKY10 Kod zniżkowy ważny jest do 30.11...